Siemka mam na imię
Sonia ,ale mówią na mnie Sonny .Opowiem wam pewną historię sami zadecydujcie
czy to smutne czy nie.
Było to pewnego
słonecznego dnia poszłam do mojej przyjaciółki Wic był u niej chłopak ,a ja
oczywiście byłam naiwna i mnie zbajerował . Potem powiedział o słodkim ukojeniu
bólu. To trochę mnie zdziwiło , ale on nie pozwolił mi się zastanawiać długo i
zaczął mnie całować oczywiście się zgodziłam . Powiedział ,żebym wypiła shaka
zgodziłam się .Po wypiciu jakby urwał mi
się film.Co się stało
C.D.N
---------------------------------------------------------------------------------------------
Sorry ,że tak krótko ale to dopiero I rozdział .
Bay
na jak na początek to fajne;))
OdpowiedzUsuńi zapraszam do mnie
http://minicaa.blogspot.com/